2015/01/06

Nowy rok, nowy początek

Jestem chodzącym pechem, niszczę wszystko to, co udało mi się zbudować. Przez zmienienie adresu bloga, przypadkowo usunęły mi się komentarze. Te wszystkie szczere odpowiedzi na moje posty. Całe wsparcie. Nie udało mi się ich odzyskać, niestety. Jest mi z tego powodu przykro, jednak postanowiłam, że zacznę wszystko od nowa. Nadszedł kolejny rok i nie chcę, aby był taki sam jak poprzedni. Smutny i depresyjny. Wszystko się zmieni na lepsze, zaufajcie mi. Teraz mam w sobie wiele siły i motywacji na dalsze działanie. Posty będą pojawiały się częściej, już ja tego dopilnuję! Mam kalendarz, więc moja głowa wreszcie będzie bardziej poukładana.
Pod jakim adresem teraz możecie mnie szukać? Samotne umysły. Podoba mi się :) Te słowa odnoszą się w zupełności do mnie. Jestem bardziej indywidualistką, samotnikiem, odludkiem. Czuję, że ta strona odżywa na nowo. Ja odżywam na nowo, regeneruję się. Bardzo chciałabym nabyć statyw, więc spodziewajcie się filmów w najbliższym czasie. Już nie mogę się doczekać. Marzyłam o tym od dawien dawna.  Ach, rozmarzyłam się. To będzie nasz rok!
Będzie fajnie, mówię wam!